Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 094 825 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

VII Dzień Woźnicy - Smolajny 13 czerwca 2010

Skocz do komentarzy

Rok 2010 okazuje się rokiem, w którym kluczową rolę odgrywa młodzież zimnokrwista. I słusznie – bowiem w młodzieży, nie tylko w przypadku koni, można i powinno pokładać się największe nadzieje i wyławiać perły. Warmińsko – Mazurski Związek Hodowców Koni w Olsztynie stanął na wysokości zadania, organizując Wojewódzki Czempionat Młodzieży Zimnokrwistej w Smolajnach przy okazji słynnego Dnia Woźnicy w Smolajnach. Po raz kolejny mogliśmy pochwalić się wysokim poziomem wystawy jak i liczbą zgłoszonych koni. Hodowcy z Warmii i Mazur zadeklarowali, że przywiozą 13 czerwca do Smolajn 33 klacze zimnokrwiste i… słowa dotrzymali. W kategorii klaczek jednorocznych zaprezentowano 16, a w dwuletnich 17 sztuk. Mimo ogromnej fachowości komisji w składzie: Ewa Jastrzębska z UWM w Olsztynie, Andrzej Kopczyk z PomZHK w Malborku oraz Jerzy Gawarecki – dyrektor SO w Kętrzynie, nie łatwo było wyłonić najlepsze klacze. Zadanie komplikuje się dodatkowo poprzez młody wiek ocenianych koni. Jednak mimo tradycyjnie deszczowej aury Dnia Woźnicy, wycena przebiegała niezwykle sprawnie.

W kategorii klaczek jednorocznych walka wywiązała się pomiędzy Szabelką i Burzą, klaczami Janusza Nowaka z Węgli i Mateusza Kaca z Jurek. Obie uzyskały po 46,5 punktu, jednak pierwszej z nich komisja przyznała za typ 10 punktów, ocenę doskonałą, co automatycznie, zgodnie z zasadami, dało jej tytuł czempiona.

Klacz Szabelka (typ – 10, pokrój – 9, stęp – 9, kłus – 9, wrażenie ogólne – 9,5) wyróżniała się wybitnym typem rasowym oraz płciowym. Rodowód przesycony krwią szwedzkich ardenów zaowocował bardzo dobrym ruchem. Ojcem Szabelki jest szwedzki arden Blixen (Carman – Bella po Teddy), który szczególnie zasłużył się w hodowli nowojankowickiej, a ostatnie lata życia spędza na Żuławach w hodowli Janusza Nowaka, z której wywodzi się także matka, babka i prababka czempionki. Jej matką jest zeszłoroczna czempionka ze Smolajn, klacz Sumatra po Sektor od Sawanna po Bramin. W tym przypadku linia męska to w większości krew dawnych koni sokólskich, a żeńska to hodowla państwowa i takie ogiery jak szwedzki Rolltan, Ural, reńsko – niemiecki Bär oraz francuski Jean de Blanchampagne.


Tuż za nią znalazła się klacz Burza, której hodowcą jest Czesław Jerzy Wróblewski z Psucina, a właścicielem Mateusz Kaca z Jurek. Tegoroczna wiceczempionka jednorocznych klaczy posiada rodowód czysto ardeński i zdobyła 46,5 punktu (typ – 9,5, pokrój – 8,5, stęp – 9, kłus – 9,5, wrażenie ogólne – 10). Jednym z jej największych walorów okazał się fenomenalny ruch, który pokazała publiczności prowadzona przez właściciela. Przewodniczący komisji – Jerzy Gawarecki uznał prezentację Mateusza Kaca za wzorcową i poprosił o ponowne zaprezentowanie się publiczności. Burza to córka francuskiego ardena Rubis 144 (King du Dol – Eprouvette po Tito d’Hargi), który jest z kolei synem niezwykle zasłużonych koni w hodowli francuskiej. Sięgając głęboko w rodowód można doszukać się czempiona ardenów belgijskich z 1982 r., ogiera Cognac de Behoute, który był wpisany do trzech europejskich ksiąg ardeńskich: belgijskiej, francuskiej oraz szwedzkiej. Matką Burzy jest szwedzka ardenka Busan po Emir.


Na miejscu trzecim uplasowała się klacz Sonia (typ – 9, pokrój – 8,5, stęp – 8, kłus -  8,5, wrażenie ogólne – 9,5) oceniona na łączną sumę punktów 43,5. Jej hodowcą i właścicielem jest Beata Boguszewicz z miejscowości Zagony. Sonia to klacz w typie sztumskim o dobrym pokroju. Jej ojciec to sztumski Rekrut, który zinbredowany jest na szwedzkiego Gebera, a poprzez swoją matkę wyhodowaną w SK Nowe Jankowice posiada w rodowodzie reńsko – niemieckiego Bedo. Matką klaczki jest klacz Szalenda po Bryk od Sonata po Iron. Również tutaj ukłony w stronę państwowej hodowli: reńsko – niemieckie ogiery Elbgang i Bär poprzez nowojankowickiego Hektora, francuski Tombeur de Lagrange oraz szwedzki Hegund.


Dużo bardziej wyrównana okazała się imponująca stawka klaczy dwuletnich. Wśród 17 zaprezentowanych klaczy zdecydowana większość otrzymywała w ocenie komisji liczby punktów różniące zaledwie częściami setnymi. Ostatecznie wyłoniono 4 klacze z punktacją 47 (Szalona i Szapira Janusza Nowaka z Węgli) i 46,5 punktu (Szamirka Stanisława Iwaszko z Rogiedli i Brendy Mateusza Kaca z Jurek), z których zostały wybrane trzy najlepsze.

Na najlepszą dwuletnią klacz wystawy komisja wybrała Szaloną, która zdobyła bardzo dobry wynik 47 punktów (typ – 10, pokrój – 9, stęp – 9, kłus – 9,5, wrażenie ogólne – 9,5). Podobnie jak w przypadku jednorocznej czempionki, ojcem jest arden, tym razem francuski Pirate de Rosiere (Lutteur 16 – Java de Rosiere po Fanion), a matką wspomniana wcześniej zasłużona Sumatra. Czempionka dwuletnich klaczy prezentowała doskonały typ, niezwykle dojrzałej samicy oraz bardzo dobry ruch.


Tytuł wiceczempionki, wskazany przez komisję, przypadł klaczy Szamirka, której właścicielem i hodowcą jest Stanisław Iwaszko. Została oceniona na 46,5 punktu (typ - 9,5, pokrój – 9,5, stęp – 9, kłus – 9, wrażenie ogólne – 9,5). Ta młoda klacz już jako źrebię została doceniona, zdobywając tytuł czempiona na II Warmińsko – Mazurskim Czempionacie Źrebiąt Zimnokrwistych. Szamirka to połączenie sztumskiej klaczy Szuwarka po Asesor i belgijskiego ogiera Jasper van Slotswijk. Rodowód matki to głównie krew szwedzkich ardenów takich jak Hegund, Geber, Ural, Molber.


Miejsce trzecie zajęła kolejna klacz z hodowli Janusza Nowaka, gniada Szapira, która również jest córką  ardeńskiego Pirate de Rosiere i spokrewnionej z czempionką, klaczy Szosa po ardenie szwedzkim Boletto. Klacz wyróżniała się piękną głową i szyją oraz bardzo samiczym typem. W ocenie komisji uzyskała również 47 punktów (typ – 10, pokrój – 9,5, stęp – 9, kłus – 9, wrażenie ogólne – 9,5).


Tegoroczny czempionat młodzieży w Smolajnach okazał się strzałem w dziesiątkę i mam cichą nadzieję, że będzie to już tradycją na Warmii i Mazurach. Regionalne eliminacje wyłoniły najlepsze klacze w woj. warmińsko – mazurskim, które już 24 lipca staną w szranki z końmi z innych województw na IX Ogólnopolskim Czempionacie Młodzieży Zimnokrwistej. Z pewnością nie odstają one od koni naszych sąsiadów z Pomorza i z zadowoleniem mogę stwierdzić, że sytuacja z roku na rok poprawia się, zarówno w wartości hodowlanej ocenianych koni jak i prezentacji przed komisją.

Woźnicą roku został tradycyjnie Marcin Hanusz z Mawr.

oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 11 lipca 2010 19:56

    Widzę, że ten pan lub pani bo nawet tego nie potrafi określić i zdefiniować czy jest kobietą czy mężczyzną próbuje podszywać się pod każdego. Próbował nawet podemnie ale mu nie wyszło..:-) Serdecznie GRATULUJE Mateuszowi i życze dalszych sukcesów a szczególnie tych HODOWLANYCH. Pozdrawiam Monika Maziarz

    autor Monika

  • dodano: 03 lipca 2010 19:36

    Dziękuję bardzo za wsparcie i cieszę się, że są ludzie obiektywni, którzy wiedzą o czym mówią.

    autor kaca.ma.teusz

    blog: www.stajnia-jurki.bloog.pl

  • dodano: 02 lipca 2010 21:15

    widac pan/pani "monika" i "xxxx" nie ma pojęcia ani o koniach, ani o internecie
    Po pierwsze "Konie" : jeżeli uważasz ze podczas ruchu ocenie poddawane są tylko nogi to mogę stwierdzic ze znasz się na koniach tak jak ja na wróblach i dalsza rozmowa z Tobą o koniach nie ma sensu.
    Po 2. "informatyka : prowadząc bloga ma się dostęp do adresów IP wszystkich gości odwiedzających bloga. (o IP poczytaj w necie)

    Nie uważam także żeby wystawianie koni nie wyhodowanych we własnej stajni było czymś złym. A wyciąganie wniosków z innych wystaw jest jak najbardziej prawidłowe. Mateusz w przeciwieństwie do niektórych anonimów umie liczyc i zauważył że kiedy rozpiętośc punktowa miedzy czempionem a ostatnim koniem wystawy jest nie większa niż 1,5 pkt to zyskując 1 punkt za kondycje, pielęgnacje i przygotowanie konia można wygrac wystawę czyli warto ubrac białe rękawiczki i galowy strój oraz popracowac troche z koniem. Więc jezli pan/pani xxxx chce czekac 20 lat az jej/jego konie beda najlepsze pokrojowo i w najlepszym typie to życzę powodzenia i gratuluję cierpliwości.
    Ponadto, mając 19 lat i chcąc osiągnąc coś w hodowli trzeba kupic dobrego źrebaka i jakoś go wypromowac, a nawet poddac ocenie , sprawdzic czy warto go zatrzymac i na nim bazowac czy lepiej moze go sprzedac i spróbowac kupic coś nowego. Fundusze maturzystów są naprawde bardzo ograniczone ( mniej wiecej tak jak niektórzy na tym blogu ;) ) i wątpie ze kogokolwiek w jego wieku byłoby stac na klacz z dobrej hodowli i z wielkimi sukcesami hodowlanymi. Zostaje mi tylko pogratulowac i życzyc dalszych sukcesów w hodowli i prezentacji koni.

    autor Pentagram

  • dodano: 02 lipca 2010 14:11

    Ten bloog to na prawdę fantastyczna sprawa dla miłośników koni zimnokrwistych, doceńmy wszyscy to, co jest tu zawarte i szanujmy się wzajemnie w swoich wypowiedziach. Każdy ma prawo wyrazić swoją opinię, ale zawsze można zrobić to grzecznie i bez złośliwości. Ja cenię Mateusza jako założyciela tego blooga i uważam, że jego wiedza na temat koni zimnokrwistych jest duża. Ponadto podziwiam Go również za to, że w tak młodym wieku ma już spore osiągnięcia, jeśli chodzi o pokazywanie koni na wystawach.

    autor Volta

  • dodano: 01 lipca 2010 1:07

    Ludzie nie macie większych problemów niż wytarta grzywa czy nie rozczesana .Spójrzcie w lusterko ! Żal mi was :(

    autor anders

  • dodano: 30 czerwca 2010 0:59

    Brak zrozumienia czytanego tekstu. Nikomu nie zabraniam wystawiać konia i nie lubię się powtarzać, ale tym razem muszę to zrobić. Logiczne, że jeśli dany konik zajmuje miejsce na końcu, to nie osiągnie raczej sukcesu na wystawie ogólnopolskiej. Oczywiście, że jest dobrowolna, ale nikt nie pajacuje i nie wiezie tam słabych koni. Dla Ciebie nie honor, a dla mnie honor wystawiać konie wyhodowane przez kogoś, jeśli są dobre. Dlaczego mają chodzić nie docenione po pastwisku skoro są warte pokazania? Burzę zakupiłem od hodowcy, który stracił wzrok. Już wtedy prosił mnie, żeby ją wypromować i na szczęście udało nam się, co teraz sprawiło mu ogromną radość. Swoją drogą, ciekaw jestem bardzo jaki hodowca w wieku 19 lat ma konie, które coś osiągają i wyhodował je sam. Stado trzeba na czymś zbudować - na dobrych klaczach matkach, a takich sam bym nie wyczarował. Sztuką też jest kupić dobrego konia. Nie twierdzę, że jestem super znawcą, ale jeśli mnie krytykujesz, to proszę wypowiedz się na temat tych oto klaczek pod względem pokroju. Chętnie poczytam Twoją fachową (?) ocenę. I nie życzę sobie takich opinii na mój temat ("ale dalej pustka"), bo wcale mnie nie znasz.
    P.S Nie zmieniaj ciągle loginu (Nie dziwne, że się zgadzasz z tymi poniżej skoro xxxxx, podszywający się symtomek i Monika to ta sama osoba - mam Twój adres IP).

    autor kaca.ma.teusz

    blog: www.stajnia-jurki.bloog.pl

  • dodano: 30 czerwca 2010 0:23

    A co by było jeśli w danym roku w danym województwie np podlaskim będzie dziesięć koni nawet lepszych nisz najlepszy w warminsko mazurskim?czy nie powinne startować w ketrzynie jeśli nie to dlaczego?podzielam zdanie wcześniejszego rozmówcy ze jest to dowolny czempionat.i taki pozostanie. Na szczęście bo to już nie komuna.to może mateuszku powinno się wprowadzić tylko taka zasadę ze się wystawia tylko wyhodowane przez siebie.z tego co widzę żaden nie jest Twojej hodowli także lepiej nie wprowadzaj tu hipokryzji i nie zabraniaj nikomu pokazać konika.a pozatym jaki hodowca sprzedaje championa albo glupek albo bankrut z chęcią obejrze konia twej hodowli ale to chyba potrwa blog fajny ale wiedza skala jeszcze dużo nauki o koniach przed tobą bez urazy pozdrawiam .odnośnie krytyki to każdy ma do tego prawo.każda sowa swoje dzieci chwali te akurat formalnie są Twoje ale nie przez Ciebie wyhodowane ja np nie wystawilabym konia którego kupiłam od innego hodowcy moim zdaniem to nie honorowe.wobec młodzieży która wyhodowali i wystawiają hodowcy fakt koszula irekawiczki białe ładne ale dalej pustka i nie podoba mi się Twój ordynarny język km szczęśliwa ze wielu ludzi to przeczyta

    autor Monika

  • dodano: 28 czerwca 2010 18:49

    Do symtomka, który się podszywa pod Tomka Symonowicza: w ocenie ruchu liczy się każdy mięsień, nawet szyjny, ale miałem bardziej na myśli łopatkę, od której zależy kłus przednich nóg. Radzę się doszkolić i dopiero krytykować innych. Nie masz zielonego pojęcia o prezentacji, anatomii i ocenie koni. I nie pij do gumeczek - dobrze wiem, że chodzi Ci o moją klacz Brendy. Pokaż swoje wyczesane cudeńka, ich osiągnięcia hodowlane i prawdziwe nazwisko. Lepiej powiedz, jaką klacz wystawiałeś/aś na tej wystawie, bo jestem prawie pewien, że tak było. Zazdrość aż z Ciebie kipi, że komuś się udało coś osiągnąć. A piłkę to sobie kup i kop na boisku "poważny hodowco".

    autor kaca.ma.teusz

    blog: www.stajnia-jurki.bloog.pl

  • dodano: 28 czerwca 2010 18:25

    do tego tepaka pod tym postem ! nie podszywaj sie pod kogoś!!!! Jesli masz coś do powiedzenia to powiedz(napisz) ale podpisz sie własnym nickiem a nie moim!! i nie przypisuj własnego spostrzeżenia komus. Zeby było jasne SYMTOMEK to ja. Tomek Symonowicz.

    autor symtomek

  • dodano: 28 czerwca 2010 5:06

    niezle tlumaczenie ale malo przekonujace dla lAIKA MOZE TO WYSTARCZY
    robienie z rocznego konia skinheada jest ha ha malo przekonujace a w ruchu to sie licza nogi kolego i ich dynamika i motor konia a nie partie umiesnienia szyi aha a jak kon sie nudzi to sa rozne fajne pilki do zabawy z tego co widac to jakis slaby fryzjer te konie strzygl
    aha moze i uwydatnia ale bardzo ja szpeci i wielu hodowcow tu sie zgodzi i nie trzeba strzyc by uwydatnic np uzycie gumeczek jak ktos chce bardzo uwydatnic
    za te obciecie to konik malo bedzie wdzieczny i zachwycony z pana w upalne pelne much i komarow dni cale szczescie tego bloga czytaja powazni hodowcy i jm pewien w 100 procentach rozumieja te kilka zdan podsumowania takze lepiej czasem przemilczec niz sie tlumaczyc

    autor symtomek

  • dodano: 27 czerwca 2010 23:15

    Wytarta grzywa nie zawsze świadczy o tym, że właściciel nie dba o swojego konia. Niektóre klacze trą się z nudów i nic na to nie można poradzić. Obcięta grzywa wygląda znacznie lepiej niż wiszące strąki.Do xxxx - czempionat w Smolajnach był wystawą regionalną i właśnie dlatego na zebraniu nie wyrażono zgody na to żeby udział w nim brała młodzież z innych województw. Dziwne myślenie, że jeśli nie wszystkie konie województwa brały udział ,to nie jest to wystawa regionalna . Strata właścicieli ,którzy nie przywieżli "najlepszych " koni.

    autor Karolina

  • dodano: 27 czerwca 2010 19:19

    Owszem, udział w czempionacie w Kętrzynie jest dobrowolny, ale wątpię, że którykolwiek kierownik danego wojewódzkiego związku pozwoli swojemu hodowcy zawieźć na ogólnopolską wystawę konia, który w eliminacjach regionalnych był daleko za czołówką. Ponadto trzy pierwsze klacze mają zapewniony udział w Kętrzynie, więc można nazwać to eliminacjami. Co do pielęgnacji, to krótka grzywa u roczniaka jest wskazana, gdyż uwydatniona zostaje szyja konia. Poza tym długa grzywa przykrywa wyższe partie mięśni, które są kluczowe w ocenie ruchu konia. Jeśli komuś jest za daleko, to jego problem - dla chcącego nic trudnego.

    autor kaca.ma.teusz

    blog: www.stajnia-jurki.bloog.pl

  • dodano: 27 czerwca 2010 15:36

    mam pytanie czy te konie wygladaja dobrze na tych zdjeciach z wytartymi i obcietymi grzywami?z pielegnacja jest raczej cos nie tak ale pozostawiam to do indywidualnej refleksji

    autor xxxxx

  • dodano: 27 czerwca 2010 15:29

    chcialbym zauwazyc tylko ze nie byly to regionalne eliminacje bo udzial w ketrzynskim czempionacie jest dobrowolny i wielu hodowcow z odleglych miejsc majac konie nawet lepsze nie przybylo chocby ze wzgledow odleglosciowych jm pewien ze wielu hodowcow podzieli moj poglad a w ketrzynie rozstrzygnie sie naprawde gdzie i czy sa to najlepsze konie w wojewodztwie warminsko mazurskim pozdrawiam

    autor xxxxx

  • dodano: 26 czerwca 2010 19:27

    Klaczka Szabelka bardzo podobna do mojej Braseli (Saler-Brakula-Hokus) pokrojowo i maścią.

    autor skkrynice

  • dodano: 24 czerwca 2010 14:17

    z werdyktem komisji sie nie dyskutuje,ale każdy ma oczy i widzi co i kto wygrywa,wiec zgodze sie w 100% z Krisem,ciagle jeszcze na pierwszym miejscu jest hodowca a potem kon. Moim zdaniem komisja powinna być powołana z osób postronnych w żaden sposób nie majacych nic wspólnego z hodowca lub też koniem. Nie moze być tak że osoba ktora ocenia konie jest importerem ich ojca,lub matki bo gdyby taki kon nie wygrał byłą by to złą reklama dla sprowadzanego towaru, lub też ma sentyment do hodowcy ze wzgledu na jego długoletnia prace hodowlane i zawsze musi byc to docenione. no ale coz...

    autor symtomek

  • dodano: 24 czerwca 2010 11:52

    Również składam gratulacje za doceniony trud, wiem ile czasu wymaga przygotowanie konia do pokazu oraz prezentacji.
    Mimo, iż sytuacja pod względem wartości hodowlanej poprawia się, to niestety nie ma to odzwierciedlenia z sytuacją finansową hodowców koni zimnokrwistych. Z roku na rok ubywa klaczy, gdyż sytuacja na rynku koni rzeźnych jest niezadowalająca przez brak odpowiednich "instrumentów" działających w tym celu w naszym regionie północno-wschodnim, gdzie występują duże skupienie koni tej rasy. Wciąż rosnące ceny np. za usługi weterynaryjne przy niskich cenach nie napawają optymizmem.Ciężka praca hodowlana nie daje satysfakcji mino tradycji, pasji i zamiłowania w tym kierunku.
    Moim zdaniem jeśli nic nie ulegnie zmianie, to za kilkanaście lat nieliczne konie staną się ozdobą zagród ludzi nie związanych z produkcją rolną.

    autor Krzysiek

    blog: pkz-borowski-las.bloog.pl

  • dodano: 24 czerwca 2010 10:17

    Jak widać zeszłoroczna czempionka - Sumatra to bardzo zasłużona, w hodowli p. Nowaka, klacz. Dając tyle dobrych córek ma się czym poszczycić. Gratuluję, zdobytych nagród, oraz świetnej prezentacji koni i życzę dalszych sukcesów :)

    autor LUKAS

    blog: stajnia-dobra-nowiny.bloog.pl

  • dodano: 24 czerwca 2010 1:03

    Niezwykle "sprawiedliwa" ocena Szamirki -9,5 za kondycje i pielęgnację, koń z gównem w ogonie i brudną i nierozczesaną grzywą dostaje taką ocenę.

    autor Kris

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Licznik odwiedzin:  812 047  

O mnie

Witam serdecznie! Nazywam się Mateusz Kaca, mam obecnie 21 lat i mieszkam w najpiękniejszym regionie naszego kraju, jakim są Mazury. Pomysł na pisanie bloga zrodził się dzięki mojej pasji, którą chciałbym dzielić z innymi miłośnikami koni zimnokrwistych. Postanowiłem, że konie zimnokrwiste, o których tak mało się mówi w świecie koni, nie mogą być gorsze od ich lżejszych krewniaków. Oprócz bloga głównego, z którego mogą Państwo czerpać szereg informacji dotyczących ras zimnokrwistych, z biegiem czasu powstały także dwa blogi (katalogi) ogierów i klaczy oraz strona poświęcona mojej własnej hodowli. Chętnie odpowiem na Państwa pytania i spostrzeżenia związane z tematyką bloga:
Adres e-mail: kaca.ma.teusz@wp.pl
Bardzo proszę o kontakt osoby znające nazwiska autorów zdjęć, które można oglądać na moich blogach, a nie zostały wykonane przeze mnie lub nie są podpisane.

O moim bloogu

Aktualności ze świata koni zimnokrwistych, informacje ogólne, zdjęcia, opisy ras, odmiany, choroby koni (objawy, zapobieganie, leczenie).

Wpisz słowo, którego poszukujesz

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 812047
Wpisy
  • liczba: 114
  • komentarze: 1057
Galerie
  • liczba zdjęć: 0
  • komentarze: 0
Bloog istnieje od: 2531 dni